No dobra, na taki finał czekaliśmy! 🔥 Czemoo weszło na scenę i zrobiło konkretny hałas! Była energia, mocne granie i koncert, który trudno pomylić z czymkolwiek innym. A kiedy wydawało się, że mocniej już się nie da…
Kuba Mrozek wszedł na dach KONTENERA i stamtąd zaśpiewał ostatni utwór! 🤯🎤 Oczywiście w kasku, bo nawet rapcore nie zwalnia z myślenia. Kuba przypomniał też ze sceny: nie próbujcie tego w domu, a w sytuacjach, w których potrzebna jest ochrona głowy, zawsze pamiętajcie o kasku! Bezpieczeństwo przede wszystkim — nawet przy największym muzycznym szaleństwie. 😉
To było zakończenie z przytupem, ale dla nas CZEMOO to coś więcej niż finałowy zespół. To także nasi ludzie i kolejny dowód na to, że na Strzeszynie jest energia, talent i apetyt na własną kulturę. 💙
📸 Zobaczcie galerię zdjęć! Wracamy do koncertu, który postawił kropkę nad i podczas TU BRZMI STRZESZYN – Otwartej Sceny KONTENERA.
Ogromne podziękowania dla Strzeszyński Klub Fotograficzny za uchwycenie tych emocji! A Chata Polska Literacka 34 dziękujemy za poczęstunek dla wykonawców i ekipy na backstage’u — dobrze mieć wsparcie także za kulisami. 💙
TU BRZMI STRZESZYN. A NA KONIEC ROBIMY HAŁAS! 🤘
#poznanwspiera